
Sardečna zaprašajem na veb-staronku mižnarodnaj inicyjatyvy “Bałtyjskaja Ukraina”
daliej ...To jest archiwalna wersja portalu "Port Europa", funkcjonującego wcześniej pod nazwą "Bałtycka Ukraina". Strona www.baltic-ukraine.com nie będzie już aktualizowana i za kilka miesięcy zostanie ostatecznie zamknięta. Czytelników zapraszam na nową stronę, którą znajdziecie pod adresem: www.porteuropa.eu.
Serdecznie zapraszam do odnowionej wersji portalu o Europie Środkowo-Wschodniej „Port Europa”, znanego wcześniej pod nazwą „Bałtycka Ukraina”.
Po kilku miesiącach pracy udało się wreszcie uruchomić nową wersję „Portu Europa”, funkcjonującą już pod właściwym adresem www.porteuropa.eu. Poprzednia, archiwalna już wersja portalu – www.baltic-ukraine.com, będzie dostępna jeszcze przez kilka miesięcy, po czym ostatecznie zniknie z sieci. Nowy „Port Europa” jest jeszcze w fazie tworzenia, dlatego proszę o cierpliwość – serwis będzie w pełni funkcjonalny mniej więcej na jesieni. To, jak ostatecznie będzie wyglądał „Port Europa”, zależeć będzie również od Państwa – będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie zarówno na temat technicznej i graficznej strony serwisu, jak i odnośnie tematyki artykułów, które chcielibyście Państwo przeczytać na Portalu.
Nowy „Port Europa” będzie następcą starego portalu, funkcjonującego pierwotnie pod nazwą „Bałtycka Ukraina”, ale zarazem będzie miał zupełnie nowy profil. Myślą przewodnią „Portu Europa” nie będzie już morze i rzeki, ani współpraca Ukrainy z Regionem Morza Bałtyckiego, ale szeroko pojęta Europa Środkowo-Wschodnia. Szczególną uwagę będziemy przydzielali tym krajom, miastom i zagadnieniom, które w mainstreamowych mediach są traktowane lekceważąco. Stąd też na „Port Europa” znajdziecie Państwo wiele ciekawych i unikalnych informacji o Słowacji i jej stolicy – Bratysławie, ale także o nieistniejących w mediach aspektach polskiej polityki wschodniej: problemach na granicy, jakości pracy polskich konsulatów, praktycznego wymiaru stosunków polsko-białoruskich itp.
Na razie działają dwie wersje językowe portalu „Port Europa”: polska i ukraińska. Każda z nich jest w pełni autonomiczna, tj. ma własną strukturę strony i odmienną treść. Artykuły publikowane w języku polskim nie są tłumaczone na inne języki. Na jesieni powstaną również dwie kolejne wersje językowe: słowacka i białoruska.
Portal „Port Europa” ma, przynajmniej na razie, charakter autorski i jest w przeważającej mierze zbiorem artykułów i informacji stworzonych przez właściciela. Jeżeli moja działalność Ci się spodobała i chciał(a)byś zaproponować mi współpracę (np. napisanie artykułu lub analizy, redagowanie portalu, pracę przy projekcie czy etat), napisz proszę na kuba.loginow@gmail.com - chętnie rozważę każdą sensowną propozycję. Osoby, zainteresowane publikowaniem swoich artykułów na portalu „Port Europa” muszę na razie odesłać do innych mediów: w najbliższym czasie nie przewiduję możliwości kupowania tekstów z zewnątrz, a równocześnie nie chcę żerować na cudzej pracy i publikować czyjeś artykuły bez zapłacenia za nie sensownego honorarium.
Portali poświęconych Europie Środkowo-Wschodniej jest już na rynku wiele, ale „Port Europa” będzie wyróżniał się od nich swoimi specyficznymi cechami. Jak już wspomniałem, jest to portal autorski, a jego tematyka i styl będą odzwierciedlały moje zainteresowania zawodowe i osobiste. Będzie to więc coś pomiędzy blogiem a klasycznym portalem tematycznym, a jedną z jego cech będzie otwartość na nowe pomysły, nowe projekty i przede wszystkim – na kontakty z Czytelnikami i potencjalnymi partnerami. Druga sprawa – to zaangażowanie Portalu w promowanie różnych inicjatyw społecznych, np.:
- „Ponad Granice” – kampania medialna na rzecz lepszych połączeń komunikacyjnych między Polską a Słowacją,
- „Morski Kraków” – przypominanie morskich tradycji Krakowa (wraz z Lobby Morskim, funkcjonującym na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie) oraz promowanie idei budowy sztucznych zalewów rekreacyjnych w aglomeracji krakowskiej,
- „Kanał Morąski” – pomysł budowy kanału, łączącego Jezioro Narie z Morągiem i systemem kanału Ostródzko-Elbląskiego, który po raz pierwszy pojawił się właśnie na portalu „Port Europa” (na jego poprzedniej wersji),
- „Przyjazna Granica” – analizy i artykuły poświęcone problemowi wielogodzinnych kolejek na polskiej granicy wschodniej i sposobom ich rozwiązania,
- „Konsulaty wstydu”, „Nowa jakość polskiej dyplomacji” – problem niedostatecznie kompetentnej pracy polskich placówek dyplomatycznych i MSZ w ogólności. Do tego dochodzi kwestia podwójnych standardów polskiej dyplomacji: urzędnicy MSZ i konsulatów postępują w sposób, który jest sprzeczny z ogólnymi celami polskiej polityki wschodniej (np. promowanie języka rosyjskiego na Białorusi, zamiast wspierania odrodzenia narodowego Białorusinów),
- wsparcie inicjatyw ożywienia żeglugi śródlądowej w Polsce i sąsiednich krajach (np. budowa kanału Odra – Wag – Dunaj, Wisła – Prypeć – Dniepr i innych),
- Blog medialny – a w nim porady dla młodych dziennikarzy, krytyczne analizy sytuacji polskich mediów, spłycenia debaty publicznej itp.,
- „Nowa stolica Europy” – promocja Bratysławy i metropolii wiedeńsko-bratysławskiej jako dynamicznego miejsca w sercu Europy, które lepiej, niż biurokratyczna Bruksela, nadaje się na nową siedzibę unijnych instytucji.
Takich specyficznych tematów, które znajdą się w sferze zainteresowania Portalu, będzie z czasem o wiele więcej. Misją „Portu Europa” jest iść pod prąd obecnym tendencjom do tabloidyzacji mediów i spłycania poziomu debaty publicznej. Właśnie dlatego na łamach Portalu są i będą opisywane realne problemy i wyzwania (np. kwestia wielogodzinnych kolejek na granicy polsko-ukraińskiej), które są niestety ignorowane przez dziennikarzy największych mediów, zajmujących się głównie tym, co powiedział Palikot i co odpowiedział jego oponent.
Wiele z tych tematów będziemy realizować wspólnie z partnerami i sponsorami portalu, do których należą, m. in., bratysławski Hotel Plus (www.hotelyplus.sk) czy krakowska przystań żeglarska „Horn” nad zalewem Bagry. Jeżeli wasza firma czy organizacja jest zainteresowana współpracą lub patronowaniem naszym przedsięwzięciom, zapraszam do kontaktu.
Mam nadzieję, że nowy „Port Europa” spotka się z waszym zainteresowaniem i będziecie polecać go znajomym jako jedyny w swoim rodzaju serwis, niwelujący lukę, która powstała na polskim rynku medialnym. Zapraszam do odwiedzin portalu i kontaktu: kuba.loginow@gmail.com
Jakub Łoginow
Właściciel i redaktor portalu „Port Europa”
Witamy serdecznie wszystkich, którym są bliskie sprawy mórz i oceanów. Zachęcam do szerokiej współpracy z jednym z największych portali morskich w Polsce, który jest odbierany na wszystkich kontynentach, Wynika to z czynionych na bieżąco analiz.
Mamy kolejne miesiące funkcjonowania strony internetowej www.morzaioceany.com.pl (początek 1 kwietnia 2009r. –to nie był żart) i mogę śmiało stwierdzić, że nowy portal morski na medialnej mapie Polski i świata został pozytywnie zaakceptowany nie tylko przez środowisko morskie, ale również przez inne branże, które są zainteresowane współpracą z firmami gospodarki morskiej. Świadczą o tym wizyty i odwiedziny na stronach „Mórz i Oceanów” (średnia oglądalność od 60 do 62 tys. miesięcznie). Na dowód tego niżej podpisany otrzymał stworzenie opiniotwórczej strony nagrodę Krajowej Izby Gospodarki Morskiej – Dziennikarz Roku 2009. W licznej korespondencji do redakcji nie brak pochwał, dotyczących naszych publikacji, reportaży, wywiadów, felietonów, komentarzy czy galerii zdjęć i filmów. Projekt się powiódł. Przede wszystkim dzięki firmom, które nie bały się zaryzykować w ten projekt i chętnie z nami współpracują. Co jest widoczne na stronach, zwłaszcza na Stronie Głównej.
Ponadto chciałem zaznaczyć, że publikacje na stronie www.morzaioceany.com.pl są cytowane w wielu krajowych tytułach prasowych, w tym; np. tygodniku Newsweek, dziennikach; polskiego Wybrzeża czy w Pulsie Biznesu, WNP.pl, Morskim Przeglądzie Prasy. Mamy szeroką współpracę z Urzędami Miejskimi w Szczecinie, Gdańsku i Gdyni. To jest efekt 13 miesięcy naszych działań. Będzie coraz więcej wewnętrznych projektów i tekstów, podpisywanych przez nowych autorów, wywodzących się, nie tylko ze środowiska morskiego.
daliej...
Wyobraźcie sobie pociąg relacji Kraków - Wrocław, w którym na wszystkich stacjach aż do Gliwic można tylko wsiadać, a od Gliwic do Wrocławia – wysiadać. Tym pociągiem nie mieliby prawa jechać pasażerowie, podróżujący z Krakowa do Katowic czy Gliwic, ani ci, którzy potrzebowaliby się dostać z Opola do Wrocławia – bo tak by tę sprawę regulowały przepisy. Przy wszystkich absurdach naszej kolei na coś takiego na szczęście nikt nie wpadł – i nie ma co się dziwić, gdyż zostałby od razu wyśmiany. Można też przypuszczać, że rentowność pociągu z takimi dziwnymi obostrzeniami radykalnie by spadła i takie połączenie momentalnie zostałoby wycofane.
Wraz z rozszerzeniem Unii Europejskiej w roku 2004 ożyła dyskusja o rozbudowie sieci śródlądowych szlaków wodnych godnych wykorzystania gospodarczego przede wszystkim w Republice Czeskiej i Polsce. Prowadzone są rozmowy o niezbędnym połączeniu dróg wodnych Europy Środkowej i Wschodniej z istniejącą zachodnioeuropejską siecią śródlądowych szlaków wodnych, o przyszłości warunków dla żeglugi śródlądowej na Łabie, na Odrze oraz o korytarzu wodnym Dunaj-Odra-Łaba. W tym procesie biorą udział niezliczone stowarzyszenia w Republice Czeskiej, Polsce i Niemczech.
daliej...
Na zdjęciu: nowoczesna marina żeglarska w Krakowie
Bieżący rok ogłoszono Międzynarodowym Rokiem Turystyki Wodnej, a pogoda za oknem skłania już do myślenia o wakacyjnym wypoczynku. Obchody Roku Wody to świetna okazja do przedstawienia nieznanych atutów miast, które z wodnym wypoczynkiem nam się raczej nie kojarzą – przede wszystkim królewskiego Krakowa.
więcej: http://www.porteuropa.eu/port/morski-krakow
Kraków i Żylinę dzieli zaledwie 175 kilometrów, a w linii prostej – 128 km. Jadąc zgodnie z przepisami, samochodem można pokonać tę odległość w niecałe trzy godziny. Jednak niezmotoryzowani mają poważny kłopot – pociąg pokonuje ten niewielki dystans aż w sześć godzin, a połączenia autobusowe między Żyliną a Polską nie istnieją.
Polska i Słowacja – bliscy sąsiedzi i partnerzy, czy dalekie i obce kraje, nie zainteresowane wzajemną współpracą? Geografia sugerowałaby pierwszą odpowiedź, ale praktyka mówi co innego. Z Polski na Słowację po prostu nie da się dojechać inaczej, niż własnym samochodem, a na linii Karpat pozostała niewidzialna bariera: niemal całkowity brak połączeń autobusowych i kolejowych.
Na zdjęciu: bratysławskie Stare Miasto
Postkomunistyczny Hotel Kijów na Kamiennym Placu będzie zburzony w kwietniu 2011. Celem planowanej przebudowy placu nie jest stworzenie kolejnego centrum handlowego, ale rozszerzenie strefy ruchu pieszych historycznego centrum Bratysławy.
więcej: http://www.porteuropa.eu/bratysawa-wiede/bratysawskie-aktualnoci
Projekt przebudowy placu dworcowego otrzymał decyzję budowlaną. To pierwszy krok do zmiany charakteru tego miejsca, które obecnie raczej nie zachęca do odwiedzin Bratysławy.
więcej: http://www.porteuropa.eu/bratysawa-wiede/bratysawskie-aktualnoci
Bratysławski kraj samorządowy otrzymał pomoc finansową w wysokości 2,3 miliona euro z funduszy unijnych na budowę mostu rowerowego między miastem Devinska Nova Ves a austriackim Schlosshofom.
więcej: http://www.porteuropa.eu/bratysawa-wiede/bratysawskie-aktualnoci
Bratysławski Kraj i Dolną Austrię połączą dwa nowe mosty. Jeden będzie drogowy, drugi – pieszo-rowerowy. Razem będą one kosztować 18 mln euro.
Most drogowy wyrośnie w Zahorskiej Wsi i połączy ją z austriacką wioską Angern. Jego otwarcie planuje się na 2012 rok. Most rowerowy połączy Devinską Nową Wieś z austriackim Schlosshofom.
więcej: http://www.porteuropa.eu/bratysawa-wiede/bratysawskie-aktualnoci
Bratysławski Avion Shopping Park – największe słowackie centrum handlowe, będzie jeszcze większe. Budowa nowej części centrum zwiększy powierzchnię obiektów handlowych na około 10 procent.
daliej...
Zarząd Kultury Fizycznej i Rekreacji Bratysławy rozpoczął przygotowania do sezonu letniego w sześciu bratysławskich kąpieliskach – pisze portal sme.sk.
„Prace przygotowawcze polegały na oczyszczeniu terenu ze śmieci i brudu, który pozostał po zimie, musimy też przyciąć trawę i zarośla oraz sprawdzić stan techniczny obiektów i urządzeń” – powiedział Jozef Chynorański, dyrektor przedsiębiorstwa. Ponieważ sezon letni zacznie się pod koniec maja, do połowy maja prace przygotowawcze mają się zakończyć, tak aby regionalny inspektor sanitarny mógł wydać pozwolenie na użytkowanie kąpielisk.
daliej...
Brak dostępu do morza i niewielkie rozmiary – a przy tym ogromne ambicje i konsekwentny rozwój infrastruktury transportowej. Słowacja, bo o niej mowa, realizuje kolejny etap użeglowienia Wagu, drugiej po Dunaju największej rzeki kraju. Za kilka lat Wag ma być spławny aż do Żiliny, która stanie się ważnym multimodalnym węzłem transportowym. Narodowy program rozwoju dróg wodnych sięga jeszcze dalej – w latach 2025-2035 ma być zbudowany kanał między Żiliną a czeskim odcinkiem Odry. W ten sposób ma powstać strategiczna magistrala wodna między Bałtykiem a Morzem Czarnym, a Słowacja, która do tego czasu gruntownie zmodernizuje swe porty rzeczne i kolej, będzie odgrywać istotną rolę państwa tranzytowego, położonego w samym środku Europy. To również szansa dla polskich portów (zwłaszcza Szczecina), które dzięki nowemu szlakowi wodnemu uzyskają połączenie perspektywicznym rynkiem krajów dunajskich.
daliej...
Betonowa pustynia, miasto w mieście i jedna z najdziwniejszych miejskich dzielnic na całej Słowacji. Petrżalka, choć na pozór nie zachęca do odwiedzin, obfituje w wiele osobliwości, które w tym miejscu będziemy starali się Państwu przedstawić.
Najbardziej charakterystyczną cechą wyróżniającą Petrżalkę jest jej położenie. To jedyny fragment Słowacji leżący na południe od Dunaju, a zarazem dzielnica, która graniczy jednocześnie z dwoma państwami: Austrią i Węgrami. Gęsta zabudowa Petrżalki dochodzi aż do samej austriackiej granicy, a dalszy rozwój dynamicznie rozbudowującej się Bratysławy odbywa się już... na terenie sąsiedniego państwa. Kittsee, Berg i Wolfstahl mają wszelkie szanse ku temu, by za dziesięć lat stać się integralną częścią aglomeracji bratysławskiej – już teraz 90% klientów tamtejszych agencji nieruchomości stanowią Słowacy, a z Wolfstahl i Hainburga kursuje do Petrżalki... bratysławska komunikacja miejska.
daliej...
Bratysława to miasto - ogród. For. www.porteuropa.eu
Jeśli któreś miasto miałoby pretendować do zaszczytnego miana „miasta-ogrodu”, to w tej kategorii z pewnością zwyciężyłaby Bratysława. Słowacka stolica aż tonie w zieleni, chociaż oczywiście nie we wszystkich dzielnicach. Niemal do samego serca miasta podchodzą zalesione masywy górskie Małych Karpat, rozdzielające Bratysławę na dwie wyraźnie od siebie oddzielone części. Od południowego-zachodu Bratysławę okalają zielone wzgórza i lasy łęgowe, znajdujące się już po stronie austriackiej. A pośrodku miasta, przy samym Starym Mieście i dworcu kolejowym, na licznych wzgórzach rozlegają się willowe dzielnice – ogrody, przechodzące stopniowo w charakterystyczne dla Bratysławy winnice.
daliej...
Widoczne w oddali, po prawej stronie wzgórza - to już Austria. Zdjęcie zrobione ze wzgórza zamkowego w Bratysławie, sprzed siedziby parlamentu.
Wycieczka tematyczna do Brukseli lub Strasburga jako sposób na pokazanie młodym ludziom zalet integracji europejskiej? - To niewłaściwy kierunek. Lepszym przykładem jest Bratysława, która jest żywym pomnikiem skuteczności integracji z UE – uważa Milan Dvorský, dyrektor bratysławskiego Hotelu Plus, który chce zainaugurować „eurointegracyjne” zielone szkoły dla młodzieży z Polski, Ukrainy, Białorusi i Mołdawii. - Jesteśmy otwarci na współpracę nie tylko ze szkołami, ale i organizacjami pozarządowymi, realizującymi projekty z unijnych funduszy - dodaje dyrektor.
Największe miasto Słowacji jest pełne sprzeczności. Na ironię zakrawa już jego położenie: stolicą Słowacji jest miasto leżące na południowo-zachodnich krańcach kraju, niemal przyklejone do austriackiej i węgierskiej granicy. Bratysława jest przy tym jedyną europejską stolicą, która graniczy równocześnie z dwoma państwami, a oddalone od siebie zaledwie o 60 km Bratysława i Wiedeń są najbliższymi sobie stolicami w Europie – co przekłada się na ich intensywną współpracę.
Bratysława to miasto, które jest zarazem stare i młode. Jej historia zaczyna się już dwa tysiące lat temu: już wtedy w tym strategicznym miejscu, gdzie Małe Karpaty podchodzą do samego Dunaju, funkcjonowały celtyckie osady i rzymskie umocnienia graniczne. Teren obecnej Bratysławy już wtedy był granicą dwóch światów: Rzymian i Celtów, Południa i Północy. W późniejszych latach Bratysława była zaś miastem na styku Wschodu i Zachodu, leżącym w samym środku żelaznej kurtyny.
daliej...
Bratysława jest jedną z nielicznych stolic państwowych na świecie, która w bliskiej odległości graniczy z sąsiednimi państwami, czyli Węgrami i Austrią. To idealne położenie zaowocowało powstaniem kilku podmiejskich linii autobusowych, które po wejściu Słowacji do strefy Schengen stały się praktycznym środkiem komunikacji publicznej.
więcej: http://www.porteuropa.eu/bratysawa-wiede/turystyka
Autorski portal ekspercki. Partner inicjatywy „Bałtycka Ukraina”.
Właściciel i redaktor portalu: Jakub Łoginow
e-mail: kuba.loginow@gmail.com
tel. +48 888 861 837
Zezwala się na kopiowanie i wykorzystanie artykułów oraz zdjęć z portalu Port Europa, pod warunkiem podania źródła: Portal „Port Europa” – www.porteuropa.eu, lub Portal „Bałtycka Ukraina – www.baltic-ukraine.com”. Nazwa „Bałtycka Ukraina” stanowi zastrzeżony znak towarowy i jest chroniona prawnie.





